Nie jest łatwo monitorować dzielnicę Śródmieście. Zapowiada się kolejna przeprawa.
W pierwszym etapie monitoringu, kiedy w lutym poprosiliśmy dzielnice o zbiorcze informacje o lokalach wynajmowanych organizacjom pozarządowym poza konkursem, Śródmieście odpowiedziało bardzo szybko ale niestety nie tak jak trzeba. Odesłano nas do Biuletynu Informacji Publicznej, a taki sposób załatwienia wniosku o informację publiczną jest - zgodnie z orzecznictwem - nieprawidłowy, co wykazaliśmy w liście a urzędnicy przyznali nam rację bo wkrótce dostaliśmy informacje o jakie wnioskowaliśmy. A teraz mamy powtórkę z rozrywki.
W maju poprosiliśmy te dzielnice, które wynajmują lokale poza konkursem organizacjom pozarządowym o szczegółowe informacje na temat lokali spełniających łącznie dwa warunki - metraż powyżej 60 m2 i cena najmu poniżej 20 zł za metr. 27 maja otrzymaliśmy mailem odpowiedź od Pana Bartosza Skorupy z Działu Lokali Użytkowych Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami w Dzielnicy Śródmieście, o treści następującej:
W nawiązaniu do wniosku o udostęnienie informacji publicznej dotyczącej lokali wynajmowanych organizacjom pozarządowym w trybie pozakonkursowym w Dzielnicy Śródmieście m.st. Warszawy uprzejmie informuję, że odpowiedź na wniosek zostanie przesłana zgodnie z art. 13 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w terminie nie dłuższym niż 2 miesiące od złożenia wniosku czyli do 8 lipca br. Informacja nie mogła zostać udostępniona w terminie 14 dniu z uwagi na konieczność bezspornego ustalenia czy dane, o które Państwo wnioskują, są informacją publiczną. W przypadku uznania tych danych za informację podlegające udostenieniu, obszerny i szczegółowy zakres informacji wymagający przetworzenia oraz zgromadzenia wielu rozproszonych dokumentów, nie pozwoli na udzielenie odpowiedzi we wcześniejszym terminie.
Czekaliśmy więc cierpliwie, choć dziwne nam się wydało, że 14 dni nie wystarcza miejskim prawnikom do ustalenia czy wnioskowane informacje stanowią informację publiczną. Z drugiej strony, Śródmieście dysponuje największą liczbą lokali (ponad 400 wynajmowanych jest organizacjom pozarządowym), nic więc dziwnego, że samo zgromadzenie informacji musi trwać bardzo długo. Dzisiaj dostaliśmy mailem zeskanowaną odpowiedź (z datą 22 czerwca), która pewnie została wysłana pocztą. Oto ona:
W związku z Państwa pismem dotyczącym udostępnienia informacji publicznej z zakresu wynajmowanych poza konkursem ofert lokali użytkowych na rzecz organizacji pozarządowych, uprzejmie informujemy, że ze względu na obszerny temat, odpowiedzi udzielimy w terminie późniejszym, tj. do dnia 26 czerwca 2009 r.
Jednocześnie odnosząc się do zapytań zawartych w piśmie pragnę wyjaśnić, że większość informacji o które wnosi stowarzyszenie dotyczy ogólnych zasad najmu wynikających z zapisów prawa miejscowego, uchwał Zarządu Dzielnicy Śródmieście, regulaminów konkursów, trybu poza konkursem. Są to teksty podawane do publicznej wiadomości poprzez zamieszczanie na stronach www np. BIP (za wyjątkiem uzasadnień do uchwał), www.zgn.waw.pl lub www.srodmiescie.warszawa.pl.
W nawiązaniu do zapytania dotyczącego ilości złożonych ofert i ilości oferentów, które są informacjami przetworzonymi prosimy o wykazanie istnienia istotnego interesu publicznego uzasadniającego udzielenie tej informacji.
Małgorzata Sawicka, Zastępca Dyrektora ds. Lokalowych
Nie wiem co o tym myśleć, przecież problem odsyłania do BIPu już przerabialiśmy kilka miesięcy temu, kiedy wykazaliśmy powołując się na orzecznictwo, że odsyłanie na ogólną stronę BIP nie jest właściwym załatwieniem wniosku o informację publiczną. Wtedy Urząd Dzielnicy Śródmieście uznał nasze argumenty i wnioskowane informacje otrzymaliśmy. Po co więc wracać do kwestii już raz rozstrzygniętej?
Nie bardzo też rozumiem o jakie przetwarzanie informacji chodzi, wydaje mi się, że liczba złożonych ofert powinna być w protokołach konkursów, nie trzeba jej więc przetwarzać.
I wreszcie, czy można przedłużyć ustawowy 14-dniowy termin na udzielenie informacji publicznej, jeśli ostateczna odpowiedź ma być wymijająca lub odmowna? Bo sądząc po tym piśmie, nie otrzymamy informacji o jakie wnioskujemy. Jeśli zdaniem urzędników wnioskujemy o informację przetworzoną i powinniśmy w związku z tym wykazać ważny interes publiczny, dlaczego nie poinformowano nas o tym w pierwszym piśmie, tym z 27 maja? Ustawodawca dopuszcza wydłużenie terminu udzielenia informacji publicznej do dwóch miesięcy gdy wnioskowanej informacji nie można udzielić w tak krótkim czasie ale raczej nie było jego intencją wydłużenie do dwóch miesięcy czasu oczekiwania na odpowiedź odmowną lub nakazującą wykazać interes publiczny.
Czekamy cierpliwie na obiecane pismo z 26 czerwca, zobaczymy na co śródmiejscy urzędnicy potrzebowali tyle czasu ale chyba nie jesteśmy optymistami.
Żeby zakończyć pozytywnym akcentem, bardzo mile zaskoczyli nas urzędnicy z Pragi Północ. Praga Północ, podobnie jak inne dzielnice, poinformowała nas, że z uwagi na konieczność przygotowania dużej ilości informacji, skorzysta z ustawowej możliwości wydłużenia terminu udzielenia odpowiedzi i otrzymamy ją 19 czerwca. I faktycznie, 19 czerwca zadzwoniła bardzo miła pani urzędniczka aby się umówić co do sposobu dostarczenia dokumentów, bo już je wszystkie ma i nie chciałaby przekroczyć terminu jaki wskazali w piśmie. Pani była tak miła, że nam te dokumenty osobiście przyniosła, wprawiając nas w zakłopotanie bo takiego standardu obsługi się nie spodziewaliśmy. Jeśli nas czyta - serdecznie pozdrawiamy!